Zapraszamy do przeczytania refleksji po pierwszej serii „Randek małżeńskich”. Zapraszamy do udziału w drugiej edycji. Zapisz się! 

Przesłuchałam wszystkie randki. Niektóre z mężem, niektóre sama.
Po pierwszej śmiał się, ironizował o temperamentach.
Po drugiej zrobił test na znaki miłości, ale nic z niego nie wynikło.
Gdy słuchałam 3 randkę sama w kuchni, to zaprosił mnie na wspólne słuchanie – wymieniliśmy jedno szczere zdanie – ale to już coś.
Ostatniej jeszcze nie słuchaliśmy – mam nadzieję na nią w tym tygodniu.
I mam nadzieję na rozmowę.
I na zmiany, pełne pokoju i miłości.
Bóg zapłać za te spotkania, za trud przygotowania.

Bardzo dziękujemy za Wasze nauki, świetne prowadzenie randek, byliśmy nimi zachwyceni. Również należymy do kręgu Domowego Kościoła, my w Namysłowie, więc niedaleko. 🙂

Po obejrzeniu ostatniej randki zaplanowaliśmy cotygodniowe spotkania właśnie na poniedziałki godz. 21.15. Mamy troje małych dzieci i ta godzina jest super, jak się sprężymy, to o tej godzinie już są w łóżkach. Także oczywiście będziemy randkować nadal. 🙂 Zauważyliśmy, że wieczorami wspólny  czas zabiera nam telewizor, tzn. towarzyszy naszym rozmowom, w pon. na pewno nie będzie włączony.

Witam. Bardzo dziękuję za miłe, ale i edukacyjne chwile spędzone w Państwa towarzystwie choć internetowo. Dzięki Wam mieliśmy też czas aby choć chwilę  spędzić razem z Żoną, tę godzinę, i to tylko dla siebie. Niby tyle lat po ślubie, ale człowiek cały czas się uczy. Jak to mówią, lepiej później niż wcale. Dziękujemy za nowe cenne rady i do zobaczenia, może w wkrótce. Pozdrawiam. Tomasz B.

Droga Roksano i Andrzeju!
Z głębi serca dziękujemy Wam za Randki Małżeńskie, które odświeżyły nasze młode jeszcze stażem małżeństwo (4lata) i dały nam mnóstwo wskazówek jak dalej żyć i wychowywać nasze dzieci (3 lata i 1,5 roku). Cudownie się Was  słuchało i oglądało.
Oczywiście będziemy kontynuować ponowne randkowanie od 19 kwietnia (moje urodziny 😊), a ja zapisałam się na kurs finansowy Crown i czekam z niecierpliwością na to wyzwanie.
Pozdrawiamy serdecznie z Dublina

Nazywam się Jacek i na początku chcielibyśmy z Żoną, Martą, serdecznie podziękować za przeżyte Randki/Rekolekcje Małżeńskie. Był to wspaniały czas dla Nas i nadal jest, wspominając Dobre Słowo usłyszane w trakcie ich trwania.

Jesteśmy w Związku Małżeńskim od 14 lat, mamy wspaniałą gromadkę 6-tki dzieci.

Stosujemy od początku tylko i wyłącznie NPR jak i Wy.

Ja pracuje zawodowo jako inżynier w lotnictwie, a Żona bardziej i ciężej pracuje ode mnie, bo pielęgnuje Nasz Dom i Dzieci.

Poruszane tematy dotyczyły zarówno Nas jako Małżeństwa, jak i Dzieci – super!

Serdecznie dziękujemy raz jeszcze.

Dziękujemy za inspiracje i wielką przygodę. Bardzo nas zbliżył ten czas, a także mogliśmy na nowo siebie poznać i popatrzeć z trochę innej perspektywy. Mamy nadzieję, że z pomocą Bożą zaczniemy na nowo dbać o nasze Małżeństwo.

My  też  chcemy  podziękować  za Wasze zaangażowanie w pomoc wszystkim
chętnym  parom  biorącym  udział  w tym i w innych cyklach
Randek Małżeńskich.
Szczególnie  za to, że nie znając nas, nie wiedząc do kogo adresujecie
swoje słowa tak dzielnie realizowaliście podjęte wyzwanie.
Prosiliście,  żebyśmy  napisali  czy  nam  osobiście  Randki  w  czymś
pomogły, jeśli tak to w czym lub czy mamy jakieś uwagi.
W naszym przypadku to   kontynuacja  pewnego  rodzaju  życiowych  rekolekcji.
Rekolekcji,  które  naprawiają  w  nas  to  co  się  gdzieś  po drodze
poplątało, to prostowanie ścieżki – czyli jesteście niczym św. Jan. 🙂
Za  nami  doświadczenia  i  przed nami pewnie też, a w nich tak trudno
czasem skupić się na relacji MY w małżeństwie. Dlatego Wasza praca nie
idzie  na  marne  –  każda  para powinna co jakiś czas, niezależnie od
wszystkiego,  odświeżyć  sobie  pamięć  i  przypomnieć o co w tym
wszystkim chodzi.
Tak więc: dziękujemy bardzo. 🙂

My również chcielibyśmy gorąco podziękować za inicjatywę i możliwość skorzystania z randek. Księdza Teodora znamy również osobiście i z zaufaniem „chwytamy” się Jego inicjatyw. 🙂

Ta na pewno przyniosła nam możliwość spędzenia czasu razem, wspólnych rozmów, ale przede wszystkim poznaliśmy siebie bardziej i dzięki temu łatwiej będzie nam siebie zrozumieć (tu szczególnie pomógł nam przeprowadzony test na osobowość oraz na języki miłości).

Pragnę serdecznie podziękować, przede wszystkim panu Bogu, że dał mi w swoim życiu spotkać najpierw księdza Teodora, a dzięki niemu Was: szanowna Roksano i Andrzeju.

Nasz małżeński staż jest już dość długi (32 lata). Po Waszych rekolekcjach okazało się, że jednak nie kierunek, a prędkość bardziej się liczyła.

Bardzo się cieszę, że być może, jak Bóg da, zdążymy jeszcze wszystko poprawić. Dzieci już dorosłe, ale chętnie słuchały naszych relacji z randek. Córka też się zapisała.

Niech Wam Bóg błogosławi, a Niebieska Mateczka ma Was w Swojej opiece i pomaga rozwijać piękne dzieło.

Witajcie Roksano i Andrzeju,

Dzięki za ten czas spędzony z Wami. Randkowałam sama ale potem „przemycałam ” te treści mężowi.

Genialnie się dowiedzieć o swoich temperamentach, przyniosło mi to dużą ulgę w zrozumieniu siebie w kontekście przeszłości. I ułatwi mi to rozumienie męża i dzieci. Kolejna rzecz, to wprowadzamy kieszonkowe dla dzieciaków  bo zakupy stawały się nie do zniesienia.

Dzięki za temat o seksie, bardzo fajnie wypunktowane wszystko (a po randce żartowaliśmy sobie cały dzień, że to przez Waszą audycję taki dobry sex ).

Dzięki bardzo, że takie inicjatywy są i Tacy ludzie, żyjący Bogiem i wartościami.

Niech Wam Pan błogosławi i strzeże.

Witamy serdecznie,

bardzo dziękujemy za te randki. Wysłuchaliśmy ich z wielką uwagą i wierzymy, że zaprocentują one w naszym dalszym wspólnym życiu.

Dziękujemy również Państwu za zaangażowanie i piękne świadectwo małżeńskie i rodzinne! Wiele z tego przekazu zabieramy do naszego wspólnego życia.

Bardzo serdecznie dziękuję  za te randki, choć nie zdołałam zobaczyć wszystkich, bo myślałam, że link działa tylko jeden dzień. Jesteście Państwo tak ciepli i bije od Was taka miłość, że w następnej edycji również wezmę udział i polecam już moim najbliższym

Szanowni Państwo,

Bardzo dziękuje Wam oraz ks. Teodorowi za wspaniały pomysł i realizację takich nauk dla małżeństw…. Nawet mój mąż, który jest pracoholikiem, wybredny pod każdym względem,(zaniedbującym ostatnio mężem oraz ojcem), był bardzo zadowolony i zachwycony Waszymi spotkaniami oraz podpowiedziami w kierunku ulepszenia….

Jako młodzi, z małym bagażem doświadczenia, bez pomocy od rodziców….nie byliśmy w stanie pewnych rzeczy przezwyciężyć…

Dzięki Wam wiele spraw zrozumieliśmy, staramy się poprawiać i wprowadzać w życie…

Dziękujemy bardzo.

Czekamy w przyszłości na więcej randek z informacjami dla WZNIOSŁOŚCI RODZIN i MAŁŻEŃSTW.

Życzymy wszelkich radości i pomyślności w każdych przyszłych planach i rekolekcjach.

Bardzo dziękujemy za możliwość uczestniczenia w randkach, dzięki Państwu. Jesteśmy małżeństwem od 14 lat. Dziękujemy Bogu i św. Józefowi 🙂 za każdy wspólny dzień bycia ze sobą.  Bóg  powierzył nam 3 dzieci. Miło nam, że  Państwo tworzą taki piękny związek  i, że chcieli oraz mają dar przekazywania nam i innym małżeństwem jak można budować piękną  relację w zgodzie z Bożymi wartościami.
Życzymy błogosławieństwa Bożego i pięknej trwałej  Miłości.

Serdecznie dziękuję za te randki. Udało nam się z mężem obejrzeć razem tylko 1, a resztę oglądałam sama i starałam się mu opowiadać.

Mamy 3 dzieci małych, pszczoły, ogród i teściów którymi, też się trzeba opiekować. Oboje pracujemy, mąż tzw. brygadówka. Bywa ciężko się znaleźć w tym wszystkim jako para. Te role i obowiązki przytłaczają. Bardzo podobały mi się treści przez Was przekazane. Są bardzo potrzebne, dają mi nadzieję żeby nie zatracić się w tych wszystkich obowiązkach i nie zapominać o sobie. Dla nas randką jest nawet wypicie kawy razem rano, kiedy jeszcze dzieci śpią.

​Cześć,

Chciałbym Wam podziękować i pogratulować. Robicie dobrą robotę.

Oglądałem Was z zainteresowaniem. Część filmów udało się też obejrzeć mojej żonie.

Trudno było nam oglądać je razem. Właściwie nie wiem, dlaczego.

Po pierwszym filmie o temperamentach zrobiliśmy testy w rodzinie i wśród sąsiadów.

To mi pozwoliło zrozumieć nasze zachowania i zaakceptować niektóre z nich.

Lubię rzeczy, które porządkują mi świat.

Po drugim – o językach miłości odkryłem ten, którym posługuje się moja żona.

Potem jeszcze był o finansach i ten o seksie. Oba inspirujące.

Najsłabiej zapamiętałem ten o wychowaniu dzieci i konserwacji związku, a skoro było ich siedem, to pewnie powinien być jeszcze jeden. Ale nie pamiętam już, o czym był.

Mam nadzieję, że uda Wam się poprowadzić wakacyjne rekolekcje. Bez względu na obostrzenia. Uważam, że kontakt daje nam więcej, niż izolacja. Życzę Wam radości z przygotowywania kolejnych dobrych programów. Pozdrawiam Przemek

Chciałam serdecznie podziękować za niezwykle ubogacający i rozwijający nasze małżeństwo cykl randek. Poleciliśmy kolejną edycję znajomym i przyjaciołom, żeby mogli również się ubogacić w kolejnej edycji.
Jesteśmy od 8 lat małżeństwem i należymy do wspólnoty rodzin, ale każde spotkanie ze sobą i Impuls który nam daliście to niezwykła motywacja do rozwoju i zbliżenia się oraz odkrycia siebie na nowo.
Serdecznie Was pozdrawiamy i wspieramy,
Również księdza Teodora wspieramy na patronie i codzienne odmawiamy rodzinny różaniec z 3 naszymi synami (zbiegiem okoliczności jeden z nich ma na imię Teodor). Z Panem Bogiem.

Kochani. Jak ja Wam bardzo dziękuję za tę możliwość spotkań „Randki małżeńskie on-line”. Tyle lat marzyłam o tym, aby uczestniczyć z mężem w takich różnych spotkaniach. Raz nam się tylko udało być na weekendzie małżeńskim w Gródku nad Dunajcem. Ale Bóg po latach, ale jednak wysłuchuje. Często zapraszałam męża Mieczysława do posłuchania audycji dla małżonków we wtorki w Radiu Maryja (Kochane moje Radio, tyle z niego czerpię wiedzy), ale zawsze albo zmęczenie, albo brak czasu. A tu teraz przyszła taka możliwość do samego domu on-line i można było odtworzyć stosownie do obecności i wolnego czasu, i posłuchać. Jak ja Ci, BOŻE, za to dziękuję. Gdyby to było 30 lat temu (nasz staż małżeński: 33 lata), to zupełnie bym podejmowała inne decyzje i byłabym mądrzejsza. Tyle lat człowiek ma, a wciąż się czegoś uczy. Tak mi SERCE rozpiera radość, że chciałabym przekazać wszystkim małżeństwom – skorzystajcie z tego, nawet nowożeńcom, a chociażby po to, by właśnie uniknąć różnych kryzysów małżeńskich. Ja się dzielę tym z rodziną, znajomymi i zapraszam do wzięcia udziału w następnej edycji. Ja jeszcze raz będę chciała skorzystać z tego, jeśli oczywiście będzie to możliwe. Bardzo za wszystko dziękujemy. Pozdrawiamy, Barbara i Mieczysław.