Kochani jesteśmy pod wrażeniem Waszej pomysłowości odnośnie rozwiązania naszej trudności z randki: „Rozwiązywanie konfliktów”. Mamy z czego czerpać ale i wierzymy, że i dla Waszych konfliktów będziecie w stanie wymyślić równie kreatywne rozwiązania.

Póki co zamieszczamy niektóre z Waszych wypowiedzi, nie chcemy ich  zatrzymywać tylko dla siebie, a może jeszcze ktoś skorzysta 😊.

Otóż i one:

– Po pierwsze pytam: Czego masz dość ? Po drugie, zostawiam wszystko czym się zajmowałem i słucham o co chodzi? Po trzecie zostawiam wszystko, siadam i prowadzimy rozmowę na trudny temat. Po czwarte obiecuję poprawę i staram się lepiej zorganizować swój czas tak aby rodzina była najważniejsza po Panu Bogu, dopiero praca ja i moje hobby na 3 miejscu jak nie na czwartym….

– Poprosić współmałżonka o pomoc i powiedzieć że czym szybciej skończymy razem tym szybciej wyjdziemy z dziećmi i spędzimy razem czas

– odosobnienie, przemyśleć dobre i złe chwile, stęsknić się za sobą, miłość zwycięży, jeśli jest w was

–  rozwiązaniem jest rozmowa o tym czego się oczekuje od drugiej osoby, wzajemne racje

– gdy Roksana wejdzie i powie mam dość… Andrzej udaj że nic nie słyszysz… że to nie do Ciebie

– ustalić dni tylko dla rodziny, a żonę zabierać na randki

– zanim cokolwiek się powie …. spokojnym głosem powiedzieć, że porozmawiamy jak emocje opadną i że rozumiesz ją ..że wszystko przemyślisz i wspólnie coś ustalicie

– sądzę, że powinien Andrzej przytulić żonę i zapytać czule, czego Roksana ma dość… 

– powinien jej powiedzieć, że jest ważniejsza dla niego od pracy

– starać się być pokorny i przeczekać

– Mąż ” Myślałem, że zupełnie o mnie zapomniałaś kochanie”

– żona powinna powiedzieć o swoich oczekiwaniach, może zaproponować jakiś plan dnia, ustalić granice pracy i czasu wolnego i tego się trzymać

– ustalić wspólnie że weekendy są tylko dla rodziny i dzieci

– proszę męża o lepsze zorganizowanie czasu i chęć bycia z rodziną, proponuję wspólne wyjścia, kolację dla dwojga

– Andrzej Roksany nie zapyta: czego masz dość?, bo bardzo dobrze wie czego, wyłączy komputer i powie jestem do Waszej dyspozycji Kochani

– dobrze jest wyznaczyć czas na codzienne bycie z rodziną: rozmowę, zabawę – choćby 15-30 minut dziennie 

– włączyć w pracę żonę, o ile to możliwie

– myślę, że sprawa wymaga lepszego (łatwo powiedzieć, gorzej wykonać) poukładania czasu oraz poukładania priorytetów, praca od 7.00 – 15.00, zabawa od 15.00 – 18.00, rozmowa i wspólne przebywanie z żoną 18 – 20, 20 – 21.30 poprawki w pracy i od 21.30 – 22.00 toaleta, wieczorne przebywanie razem i sen do 6.00

– może chwila relaksu dla Ciebie Roksano dla ciała i psychiki

– można razem sprzątać, gotować … itd.

– dla mnie jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji jest krótkie zdanie męża: „Kochanie, właśnie skończyłem! Od tej sekundy jestem dla Was”, następnie wzięcie żony na ręce i zaniesienie do salonu na herbatkę

– męża wyciąga się dobrym jedzeniem, np. grochówką 🙂

– no cóż…trzeba to wziąć na klatę…uspokoić sytuację i porozmawiać

– mąż kocha pracować, po wielu latach małżeństwa doszłam do wniosku, że muszę sama zorganizować mężowi czas z rodziną, robię to, a on pyta jaki masz plan i po prostu to robi

– przed wejściem modlitwa, wyrażenie swoich uczuć np. tęsknoty za mężem, za jego wsparciem w wychowaniu dzieci, rozmowa na temat spędzenia wspólnego czasu np.1h lub 2h dziennie i cała niedziela z rodziną

– co mi mąż zawsze mówił: „myślałem, że jesteś zajęta”, więc teoretycznie nie chciał mi przeszkadzać, a nie wiedział jak mi to potrzebne by był bliżej, właśnie czasami trzeba to powiedzieć: mam dość

– praca to może być ucieczka ale przed czym i tu trzeba rozmawiać

– może trzeba znaleźć kogoś, kto mógłby pomóc w projekcie – np. wspólnika albo może trzeba zmienić pracę …

– więc raczej od razu lepiej zareagować, później trzeba przebrnąć przez emocje i łzy czasem, aby dotrzeć do sedna, są czasem ustalenia ale po jakimś czasie zapominane

– w pracy może nas zastąpić każdy…jako mąż, żona, ojciec, matka… jesteśmy niezastąpieni – dobrze sobie to uświadamiać…czasami w bardzo trudny sposób „mam dość” emocje, które wyrażamy są bardzo przydatne

– nasza sytuacja jest podobna, bo mąż często pracuje dla winnicy Pana i jak żona mówi, że ma dość to znaczy, że trzeba przestawić czasowo priorytety i oddać czas rodzinie, aby czuli że mają

– 8h pracy, 8h dla Rodziny i 8 h dla odpoczynku, jeśli dla pracy czy rodziny zabraknie czasu – zabrać część czasu z odpoczynku 🙂 😉

– mój mąż proponuję wspólną kawę i że później zajmie się dziećmi

– rozumiem Cię kochanie, potrzebujesz mojej obecności i pomocy, proszę daj mi jeszcze godzinę i resztę dnia oddam Tobie i dzieciom

– ​z punktu kobiety ja bym zrobiła tak : kochanie obiecuje dokończę ten projekt w 10 min. i wtedy możemy iść na spacer całą rodziną

– przerwać pracę i poświęcić więcej czasu żonie i dzieciom, praca tak jak Andrzeja jest ważna ale rodzina jest ważniejsza

– najpierw pilnuję swojego Ogródka czyli Żony i dzieci a później Reszta Bożego Świata bo Małżeństwo i Rodzina to Dzieło Boże

– wspólnie zaplanować dzień, czas pracy i odpoczynku, tak aby każda osoba czuła się usatysfakcjonowana podziałem czasu i wiedziała czego się spodziewać

– ta praca jest dla mnie bardzo ważna, usiądźmy razem i spróbujmy ustalić konkretny plan dnia

– ustalanie planu tygodnia, rozpisanie konkretnych aktywności w danym tygodniu, żeby żona wiedziała kiedy jest wyodrębniony czas na pracę, a kiedy dla rodziny

– lepsza organizacja pracy i czasu, wytyczenie sobie i zakomunikowanie tego żonie, kiedy pracuję, a od kiedy będę dla nich i wtedy naprawdę skupić się już tylko i wyłącznie na rodzinie

– strategia Win-Win w tym przypadku wymaga przeformatowania oczekiwań u każdej ze stron

– zaangażować w projekt inne osoby (delegowanie zadań) – czynienie uczniów, dać szansę innym

– proponuje prace przenieść do biura z którego można wyjść po 8 godzinach, żadnej pracy nie zabieramy do domu, a jeśli w pracy nie wyrabiamy się to jest to dla nas sygnał, że musimy kogoś zatrudnić

– melancholik – trzeba wpisać się w kalendarz na pewno nie zapomni

– Andrzej powinien zadać sobie pytanie, czy musi tyle pracować, jeśli tak -> czy jest szansa na zastępstwo albo pomoc w tej Fundacji, jeśli nie -> trzeba zapewnić żonę o miłości i nie zaniedbać Roksany

– Andrzej możesz ustalić swoje konieczne granice w ramach których Roksana nie ma Ci przeszkadzać, ale zobowiązujesz się oddać ten czas w inny dzień…porę dnia

– ustalić plan dnia na początku każdego tygodnia z podziałem na czas dla pracy i rodziny np. praca męża wieczorem kiedy dzieci śpią, trzymać się tego, a z tygodnia na tydzień udoskonalać

– zaangażować w pracę żonę, żeby zrozumiała jak dobra to jest sprawa

– dwa razy w miesiącu Andrzej planuje specjalny czas tylko z jednym dzieckiem i oczywiście z Roksaną; z trójką dzieci i Roksaną to byłoby osiem wyjątkowych chwil, które można by dobrze zaplanować 🙂

– ewentualnie możesz w ramach tego czasu, który otrzymasz, przejąć obowiązki Roksany w innym terminie, żeby ona mogła również się realizować

– ustalić ramy czasowe pracy, aby żona wiedziała kiedy może liczyć na Twoją pomoc, wsparcie i obecność, Twoje pierwsze powołanie to małżeństwo a nie służba innym

– ustalenie ile konkretnie Andrzej potrzebuje na pracę, ile Roksana potrzebuje Andrzeja dla domu

– włączenie do pracy Andrzeja żony i dzieci – zyskają wspólny czas, plus Andrzej będzie mógł pracować krócej, plus praca Andrzeja w godzinach pracy Roksany i szkoły dzieci

– ustalenie priorytetów: 1. Osobista relacja z Bogiem 2. Mąż i ojciec 3. Praca dla utrzymania Rodziny 4. Praca dla innych

– Rozmowa czy w danym momencie Andrzej może zostawić pracę czy jego zadanie może poczekać. Roksana jasno określa czego oczekuje od niego w danym momencie. Po ustaleniu priorytetu określają kiedy Andrzej zajmie się sprawą, która była ważna dla Roksany. Następnego dnia wracają do sytuacji i robią burze mózgów jak zmienić tą sytuację na dłuższą metę aby do takich konfliktów nie dochodziło. Np. Andrzej po pracy zajmuje się swoimi sprawami godzinę, a potem dzień poświęca rodzinie. Roksana może pomóc również w pracy Andrzeja aby miał więcej czasu dla rodziny. Ustalają na przyszłość, że jeżeli Andrzej będzie musiał więcej czasu poświęcić pracy, to wcześniej uprzedza Roksanę i ten czas nadrobi w ustalonym terminie.

– Plan dnia i rytuały. Rytuały były i są ważne dla nas. Przez pandemie i prace zdalną jemy znów wspólne obiady i często kolacje (musimy pamiętać by w wtedy odkładać telefony i tablety i rozmawiać wtedy ze sobą i dziećmi.) Wspólne rytuały wieczorne wspólna modlitwa, z młodszymi dziećmi czytanie książek, ze starszymi rozmowa, zagranie w planszówkę lub czasem obejrzenie filmu. Spacer rodzinny lub wycieczka czasem

– Kochanie sory już zostawiam to zagapiłem się a właśnie skończyłem, to nie jest takie ważne

– Mąż powinien w miarę możliwości przerwać prace i zaproponować żonie konkretny czas jeszcze w tym dniu na rozmowę o trapiącym ja problemie. Podczas dialogu obydwie strony powinny wysłuchać swoich argumentów i ustalić wspólnie czas na spędzanie wspólnych chwil najlepiej o stałej porze każdego dnia , np. miedzy 17:0018:00 czas dla dzieci . Raz na tydzień czas spędzony tylko z jednym dzieckiem na osobności i raz w tygodniu randka małżeńska 😉. Czas dla żony np. to wspólny wieczorny spacer po pracy, my tak robiliśmy codziennie, to poprawia relacje , jest czas na rozmowę bez dzieci.