Jak odnaleźć radość w macierzyństwie?

Stres matki – jak mu zaradzić?

Radosne macierzyństwo

Jeśli czujesz, że macierzyństwo to ciągły bieg, zmęczenie i poczucie winy, że robisz za mało, to ten wpis jest dla Ciebie. Chcę Ci powiedzieć, że nie jesteś sama w swoich odczuciach. Macierzyństwo, choć piękne, bywa też niezwykle wymagającą podróżą. Dni pełne miłości i wzruszeń przeplatają się z nieprzespanymi nocami, niekończącą się listą obowiązków i momentami, gdy masz ochotę schować się pod kocem. Stres matki – niepytany – wdziera się do Twojego życia. A jego początkiem już stres w ciąży.

Stres – cień macierzyństwa

Stres jest niestety częstym towarzyszem mam na każdym etapie macierzyństwa – od ciąży, przez opiekę nad niemowlęciem, aż po wychowywanie nastolatka. Przyczyny stresu zmieniają się wraz z wiekiem dziecka. Na początku mogą to być obawy związane z ciążą i porodem, później wyzwania opieki nad niemowlęciem – brak snu, kolki, a z czasem trudności wychowawcze ze starszymi dziećmi czy konflikty z dorastającymi nastolatkami. Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne, takie jak brak wsparcia, problemy finansowe czy presja związana z pracą

Dlaczego stres matek to ważny temat?

Chroniczny stres ma poważne konsekwencje dla zdrowia mamy. Może prowadzić do problemów psychologicznych, takich jak depresja, lęk czy wypalenie rodzicielskie, a także do problemów fizjologicznych – zaburzeń snu, problemów z odpornością, a nawet zwiększać ryzyko chorób przewlekłych. Co więcej, stres mamy wpływa na jej postawy rodzicielskie.

Ale to nie wszystko. Stres matki, zwłaszcza ten doświadczany w okresie prenatalnym, ma fundamentalny wpływ na rozwój dziecka. Może prowadzić do zmian w strukturze i funkcjonowaniu mózgu dziecka, zwiększać ryzyko powikłań porodowych, problemów zdrowotnych, trudności behawioralnych,  emocjonalnych (lęk) i poznawczych.

Życie mamy w ciągłym napięciu ma również negatywny wpływ na całą rodzinę – na jakość relacji z dzieckiem, więź, relacje ze współmałżonkiem i ogólne funkcjonowanie rodziny. 

Zmęczona mama i ganiające za nią dzieci.

Z pewnością poziom stresu zależy od wielu czynników, m.in. cech dziecka (temperament, zdrowie), cech matki (zdrowie psychiczne) oraz zasobów środowiskowych, zwłaszcza wsparcia społecznego (szczególnie od męża/partnera).

Jak sobie radzić?

Dobra wiadomość jest taka, że istnieją sposoby na radzenie sobie ze stresem. Kluczowe są skuteczne strategie radzenia sobie z nim (skoncentrowane na problemie lub emocjach, np. aktywne działanie, szukanie wsparcia, relaksacja, dbanie o siebie) oraz dostęp do formalnych i nieformalnych systemów wsparcia. Istnieją skuteczne interwencje psychologiczne (np. terapia, mindfulness), techniki relaksacyjne oraz wsparcie grupowe, które mogą pomóc matkom w radzeniu sobie ze stresem. A czasem wystarczy krótka rozmowa z przyjaciółką, zmiana priorytetów, modlitwa, ciepła herbata i słowo wsparcia i docenienia ze strony kogoś bliskiego.

Pamiętaj, Mamo, że dbanie o siebie to nie egoizm, ale konieczność. Z pustego i Salomon nie naleje. Aby mieć siłę dla swoich bliskich, musisz najpierw zadbać o swoje zasoby.

Przewlekły stres matki to poważny problem zdrowia publicznego, a nie tylko indywidualna trudność czy „normalny” element macierzyństwa. Jego konsekwencje są głębokie i długofalowe, wpływając negatywnie na zdrowie i dobrostan matki, rozwój dziecka (już od życia płodowego) oraz funkcjonowanie całej rodziny. Inwestycja we wsparcie psychiczne mam to inwestycja w zdrowie przyszłych pokoleń. 

Dwie przyjaciółki podczas rozmowy, przy kawie

Inspiracja i wsparcie od Moniki Krąglak

Jeśli szukasz praktycznych wskazówek i wsparcia w radzeniu sobie ze stresem w macierzyństwie, zachęcamy Cię do skorzystania z zasobów, które przygotowała Monika Krąglak z profilu ManyMum. Monika, będąc szczęśliwą żoną, mamą sześciu chłopców i córeczki, doulą i blogerką, dzieli się swoim bogatym doświadczeniem i wiedzą, oferując cenne narzędzia do odnalezienia spokoju i radości w codzienności.

Monika porusza ważne tematy, takie jak

  • Macierzyństwo – cienie i blaski. Jak znaleźć balans i nie spalać się całkowicie?
  • Budowanie „wioski wsparcia” – dlaczego nie musisz radzić sobie sama?
  • Stres jako sygnał, a nie wróg – jak zrozumieć i wykorzystać emocje do wzrostu?
  • Szukanie balansu – gdzie kończą się potrzeby innych, a zaczynają Twoje?
  • Radzenie sobie z kryzysami – czy każda mama musi być „silna”?
  • Dbanie o swoje zasoby – jak napełnić swój „zbiornik”, by mieć siłę dla siebie i bliskich?
Zdjęcie prelegentki z jej dziećmi - 5 chłopców i 1 dziewczynka

Mamo, obejrzyj warsztatowe spotkanie z Moniką [link]. Pozwól sobie pomóc, zainspirować się, zmotywować, ukoić swój lęk. Może usłyszysz coś, czego potrzebujesz właśnie dziś. Niewątpliwie warto posłuchać o harmonii życia w wielodzietnej rodzinie 🙂

Podsumowując, pamiętaj, Mamo, nie jesteś sama! I chcę Ci powiedzieć, że każdego dnia robisz wielkie rzeczy dla świata troszcząc się o swoje dziecko. Dziękuję Ci za to. ❤ Proszę dbaj o siebie – dla siebie i świata.

Udostępnij post