Blog Moja historia dawania To był dość długi proces przemiany mojego myślenia, ale przede wszystkim przemiany mojego serca. Mając długi myślałam, że to nie jest czas na dawanie. Bo jak dawać skoro mi brakuje co miesiąc. Najpierw muszę oddać, a potem ewentualnie będę mogła przemyśleć, przemodlić temat dawania. Bóg na pierwszym miejscu Po jakimś czasie dotarło do mnie, że znów postawiłam siebie w miejscu Boga. To ja chciałam decydować o czasie kiedy zacznę Bogu oddawać
Blog Przebaczenie za wszystko i natychmiast! Nasza ojcowska podróż przez życie wiedzie wieloma krętymi drogami. Jesteśmy ludźmi, a więc jesteśmy słabi, grzeszni, nieraz dumni, wyniośli, czasem gniewni, niesprawiedliwi, albo po prostu w jakimś, albo w każdym wymiarze nieobecni. Każdy zawodzi Absolutnie wszyscy w jakichś wymiarach rozczarowujemy, nie spełniamy pokładanych w nas oczekiwań i zawodzimy. Ale chcemy równocześnie kochać i być kochanymi. Kobietom często łatwiej się w tej materii uczuć poruszać, ale my mężczyźni nieco tutaj
Blog Początek podróży Czy wiesz, że pieniądze są największym rywalem Chrystusa w walce o nasze serce? Dopóki one będą dla nas najważniejsze, nigdy nie będziemy naprawdę szczęśliwi. Dopóki sami chcemy nad wszystkim panować, nasze życie będzie koncentrowało się wokół pieniędzy: jak je zarobić, jak wydać, jak zainwestować. Obieram dobry cel Nasze wydatki świadczą o tym co jest dla nas najważniejsze. Przyjrzyj się swoim rachunkom – znajdziesz w nich odbicie swojego życia. Zweryfikuj swoje słowne deklaracje
Blog Rodzinne rozważania Drogi Krzyżowej Panie Jezu,Przychodzimy do Ciebie pod Twój krzyż. Chcemy wpatrywać się w Ciebie, przeżywać na nowo Twoją mękę, towarzyszyć Ci w tych najtrudniejszych chwilach. Nie było nas z Tobą na Golgocie. Chcemy jednak teraz, medytować nad Twoją ofiarą z Siebie. Chcemy powierzać Ci małżeństwa, rodziny, dzieci. Prosimy, ześlij nam Ducha Świętego, abyśmy w czasie tej Drogi Krzyżowej zastanowili się nad sobą, abyśmy zbliżyli się do Ciebie. Stacja 1 - Pan Jezus na
Blog Rodzina pierwszą szkołą wiary Jako rodzice podczas chrztu naszych dzieci zobowiązaliśmy się wychowywać je w wierze, „aby zachowując Boże przykazania miłowały Boga i bliźniego”. Myślę, że wielu rodziców – podobnie jak ja – zastanawia się, jak to w praktyce zrobić. Własny przykład Z jednej strony oczywistym wydaje się, że najważniejszy jest przykład własny. Czym innym jest, kiedy mama „marudzi”, że trzeba się modlić, czym innym sytuacja, gdy dzieci widzą mamę na kolanach. To na



